Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle
Lucas Paladin:
- W porządku. Ciekawe jakie jeszcze niespodzianki na nas czekają. Nawet nie dali mi powalczyć.
Canis:
- Wiesz Aragornie... Lewiatanowi dużo czasu nie zajmie pochwycenie fregaty i zatopienie jej prędko... tym się martwię bardziej. Zależnie jak daleko mielibyśmy wypłynąć... Ale skoro mówisz, że coś nam pomoże to ok...
Hagmar:
- Wypadałoby zajść do Vulturiousa i poprosić o pomoc. Nie martw się Sal, jesteśmy ciężko strawni. Jeśli nas zeżre to zdechnie.
Canis:
- Ty to może i owszem... jesteś stare i na dodatek skażone mięso... Ale część z nas, to jeszcze młode mięso...
Isentor:
--- Cytat: Elrond w 03 Czerwiec 2014, 23:35:36 ---Elrond cofnął zaklęcie. W sumie nie musiał nawet go rzucać.
// A to nie jest tak, że trzeba opisać cały proces pobierania trofeów? Znaczy nie każdego z osobno jeśli ta sama czynność, ale przynajmniej pierwszego. Isu może się do tego przyczepić.
--- Koniec cytatu ---
--- Cytat: Nif w 03 Czerwiec 2014, 23:38:34 ---//Masz rację, poprawiłem
Mrugnęłam do Dragosaniego i jednocześnie się zamyśliłam. W końcu wampirza krew leczy, a to może się kiedyś przydać. Więc może jego oferta nie taka znowu bezwartościowa...
--- Koniec cytatu ---
//Dobrze, że się zreflektowaliście. Ponadto ciężko pobierać trofea od kogoś kto nie ma ich w swoich statystykach. <ignorant>
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej