Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle

<< < (29/149) > >>

Funeris Venatio:
- Mówisz, jakbyś cytował woluminy, które można znaleźć w bibliotece. Wyuczyłeś się tamtej kwestii na pamięć, czy sam je spisałeś?

//ÂŻeś się nie postarał, tak perfidnie zżynać...

Izabell Ravlet:
- ...ale wszyscy mają ważniejsze sprawy na głowie. Ciężko mi zebrać te kilka osób jednocześnie w Pakcie. Nie jestem przecież Devristusem - spojrzał na sporą grupę przed nimi. - Wszyscy rzucili wszystko. Jedni dla pieniędzy, inni aby nawiązać przyjaźnie i zdobyć kontakty, jeszcze inni po prostu się nudzili. Teraz powiesz, że narzekam? - zapytał na koniec.

Hagmar:
- Cytowałem z pamięci. Tak czy inaczej, będę musiał tylko przekonać Isentora że potrzebujemy Doral a tamtejsi piraci wystarczjąco długo żyją.

Patty:
- Może tam znajdę mojego znajomego kapitana - swobodnie włączyłam się do rozmowy - Chętnie skręciłabym mu kark, a Doral to miejsce, które do niego pasuje.

Hagmar:
- Jak się zwał ów skurwysyn?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej