Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle
Funeris Venatio:
- Mówisz, jakbyś cytował woluminy, które można znaleźć w bibliotece. Wyuczyłeś się tamtej kwestii na pamięć, czy sam je spisałeś?
//ÂŻeś się nie postarał, tak perfidnie zżynać...
Izabell Ravlet:
- ...ale wszyscy mają ważniejsze sprawy na głowie. Ciężko mi zebrać te kilka osób jednocześnie w Pakcie. Nie jestem przecież Devristusem - spojrzał na sporą grupę przed nimi. - Wszyscy rzucili wszystko. Jedni dla pieniędzy, inni aby nawiązać przyjaźnie i zdobyć kontakty, jeszcze inni po prostu się nudzili. Teraz powiesz, że narzekam? - zapytał na koniec.
Hagmar:
- Cytowałem z pamięci. Tak czy inaczej, będę musiał tylko przekonać Isentora że potrzebujemy Doral a tamtejsi piraci wystarczjąco długo żyją.
Patty:
- Może tam znajdę mojego znajomego kapitana - swobodnie włączyłam się do rozmowy - Chętnie skręciłabym mu kark, a Doral to miejsce, które do niego pasuje.
Hagmar:
- Jak się zwał ów skurwysyn?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej