Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kill dem oll!
Funeris Venatio:
- Raczej bym powiedział, że wciągamy towarzyszy najszybciej jak się da i wykorzystujemy te kilka, może kilkanaście minut, jak tylko się da - rzucił do Kharima.
Nawaar:
- Jest to do zaakceptowania, ale jakoś nie widzę żeby się wdrapywali. Chyba, że nagle oślepłem.
Hagmar:
- No raczej <ignorant>
//Wciągnijcie ich
Funeris Venatio:
Funeris nie zastanawiając się długo zaczął ciągnąć za linę, na której ktoś się wspinał. Nie zaglądał w dół, więc nie wiedział, czy to może Gorn, Szeklan, czy ktoś zupełnie inny. Nie ważne, i tak mieli przecież ruszyć wszyscy. Istota na dole wspinała się cały czas, więc nie była już daleko, a podciąganie liny pomogło jeszcze bardziej. Okazało się, że to sam Yarpen. Funeris podał mu rękę i krasnolud wspiął się na półkę skalną. Każdy następny na górze pomagał z linami i wkrótce wszyscy znaleźli się na szczycie.
//Ilu nas jest, którzy wyruszyli? Deva nie ma, bo nie. Lucjan jakiś czas już nie pisze, więc też można uznać, że gdzieś został. Szeklan i Gorn będą pewnie po południu. A ilu krasnoludów od Yarpena mamy w kompanii?
Nawaar:
- Wszyscy są to, co teraz?. Schodzimy na dół, czy czekamy?.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej