Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kill dem oll!

<< < (53/108) > >>

Nawaar:
Kiedy zostało zaledwie czterech bandytów krasnolud chwycił młot i przemieścił się za ich plecy, ku wielkiemu zaskoczeniu. Silnym uderzeniem młotem z góry na dół uderzył jednego w potylicę rozłupując czaszkę i wydobywając mózg w nienaturalny sposób. Następnego z bobrów machnięciem młotem z lewej strony do prawej prawej bez problemów trafił w żebra łamiąc mu je. Bandyta upadł z wielkim bólem, ale że Kharim nie zostawia nie załatwionych spraw i silnym uderzeniem z góry na dół znów trafił człowieka w czaszkę zabijając na miejscu. Rycerz teraz sądził, że resztą zajmą się rekruci.

2x bandyta

Hagmar:
Wielka kosa dracona zaczęła taniec z pozostałymi dwoma bandytami, pierwszy dostał cięcie przez brzuch, niby delakitane. Ale wykonane klingą kutą w ogniach Ekkerund z nabardziej ostrego metalu znanego światu. Biedny człowiek starał się łapać wylewające się z niego wnętrzności. Drugi stracił obie nogi gdy usiłował zaatakować hrabiego. Aragorn go zostawił, 

Funeris Venatio:
- Aragornie, wypal mu kikuty ogniem, zanim Ci się wykrwawi. Inaczej długo nie będziesz miał okazji go przesłuchiwać. - Funeris wycierał swój miecz o koszulę któregoś z zabitych.
Po tym wziął się do odcinania każdemu zabitemu sakiewki i zaglądania do środka.

Hagmar:
- Wiem, Heshar! Dracon podpalił kawałek jakiej deski i gdy Yarpen trzymał ryczącego bandyte opalił mu kikuty.
- Przesłuchaj go Yarpen.

Gorn Valfranden:
Gorn zaczął przeszukiwać dwóch bandytów których zabił i jednego najemnika.




// Co znalazłem?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej