Tereny Valfden > Dział Wypraw

Kill dem oll!

<< < (38/108) > >>

DarkModders:
Szeklan przykucnął koło ściany, kiedy z rogu wypadło dwóch najemników uzbrojonych po zęby. Dobyłem szybko toporka po czym ruszyłem w ich strone. Najemnicy szybko dobyli broń. Ruszyłem na jednego prubójąc mu wbić topór w klatke piersiową jednak ten szybkim krokiem podciął mi nogi powalając z hukiem na ziemie. Drugi podbiegł, dobył miecza i zamachnął sie prubójąc mnie zabić. Jednakże ziemi i z całym impeten podniosłem sie energicznie z ziemi wdając sie w zacięty bój z rywalami. Przeciwnik chcąc pozbawić mnie broni zamachnął sie mieczem zachaczając o moj toporek. Drugi zaś prubował zabić mnie od tyłu. Jednak w sama pore zorientowałem sie i z całej siły uderzyłem go trzoniek od siekiery w brzuch powalając go na ziemie. Po tym odwrocilem sie uderzajac go toprkuem prosto w bark. Jednak chwilowa nieuwaga dała drugiemu przeciwnikowi dogodny moment do ataku, który precyzyjnie zadaje mi dotkliwe pchniecie mieczem w plecy.

//Jaka głebokość rany?

Funeris Venatio:
//Jeszcze jedno pytanie: zważywszy, że stoję nie tam, gdzie reszta, to ile sztuk ludziów idzie na mnie?

Nawaar:
- Aragornie, mam pewien pomysł. Naładuję się specjalnym zaklęciem, który pomoże mi w walce. Następnie przemieszczę się za ich plecy i zrobię z siebie małe tornado rozbijając ich szyki, a być może zabiję wszystkich. Jest jednak, ale musiałbyś zając się kusznikami. Jak Ci się to widzi?.

Hagmar:

--- Cytat: Gorn z Rivi w 25 Maj 2014, 20:15:41 ---Jeden z najemników ruszył na gorna. Kiedy dobiegł do ściany gdzie stał gorn, został przez niego powalony. Gorn wyjął miecz i zaczął go ciąć mówiąc.- Giń! Giń! Giń!  wyrzeźbie ci brodę jak małej dziwce!, Teraz ku*wa małe Lifting!. Tak krzycząc Gorn wbił mu miecz w gardło zabijając  jednego najemnika, drugi podbiegł, Gorn szybko schował miecz, wyjął młot, , powalił 2 najemnika i zaczął go walić młotem krzycząc.- Teraz ku*wa wyżeźbimy ci trochę nochala, Po chwili Gorn go zabił. Prawię natychmiast dobiegł do niego  3 najemnik który obalił Gorna na ziemię, jednak został zrzucony. Gorn wstał i zaczął go walić młotem krzycząc.- Dobra, teraz czas na  Lifting policzków, A masz!. W końcu Gorn po zabiciu 3 najemników schował się z powrotem za ścianą.


//Gorn, Szeklan, Lucjan, Funeris. Idzie na was 12x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Najemnik
//Dodatkowo na dachach są kusznicy w liczbie 10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ochroniarz
//Aragorn i Kharim ostrzeliwani przez 10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta_pod%C5%BCegacz


//może tak być? .

--- Koniec cytatu ---
//Co to kurwa jest? Cofam akcje  <facepalm>

//Szeklan, rana głęboka na centymetr przez pół pleców
//Funeris: 3

- Powiedz kiedy!

Nawaar:
Krasnolud skoncentrował się i przyłożył dłoń do swojego korpusu. Następnie wypowiedział inkantację łaski siły. - Grashiz!. Energia magiczna rozeszła się, po ciele wojownika wypełniając go dodatkową siłą, lecz niestety zaklęcie nie osiągnęło pełnej mocy. Dlatego musiał chwilę poczekać, żeby każdy mógł przekonać się o jego prawdziwej mocy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej