Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kill dem oll!
Gorn Valfranden:
//Mnie też trochę to dziwi.
Hagmar:
//Grillowałem.
Dracon otworzył list i zaczął czytać na głos.
- "Gratulacje, jeśli to czytasz to udało ci się zabić tego czarnego skurwysyna a 20 tysięcy denarów"... Pfff... czuje się się znieważony taką niską nagrodą. Skomentował i czytał dalej - "... czeka na ciebie w umówionej skrytce, podpisano I". Cóż, to nie robota bobrów. W droge do Ombros!
Gorn Valfranden:
-Zatem w drogę. A następnie z resztą kompani Gorn ruszył do Ombros.
//Rozumiemy
Nawaar:
- Szkoda, że nie napisał gdzie ta skrytka jest. Tutaj krasnolud, jak na krasnoluda przystało posmutniał bardzo. W głowie widział tą piękną sumkę ile rzeczy mógłby kupić, a jednocześnie jak się jeszcze bardziej wyszkolić. Widocznie Kharim musiał z tym żyć. Jednak głos Aragorna o wymarszu otrząsnęła rycerza, który przerwał zaklęcie światła machając dłonią nad swoją głową. Kula światła zniknęła teraz wystarczyło ruszyć i tak się stało. Kuc świętego ruszył powoli do przodu w kierunku Ombros. - To, lecimy pany. Rzucił w stronę towarzyszy.
Hagmar:
Do Ombros dotarli wieczorem następnego dnia. O dziwo nikt nie pilnował bramy a samo miasteczko było podejrzanie ciche
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej