Tereny Valfden > Dział Wypraw
Kill dem oll!
Hagmar:
- Czujecie? Wali mokrym psem. Wyczulony nos dracona wywąchał zapach, dawno go nie czuł... Dodatkowo wypatrzył między drzewami orków. - Idą tu Bobry, orkowie dokładnie. 9 i 12 wargów. - rozglądał się dyskretnie - Próbują nas otoczyć. Przygotujcie się powoli i dyskretnie.
//Polana ma 30m średnicy, my jesteśmy w centrum.
Gorn Valfranden:
Gorn cicho klęknął na kolano, cicho wyciągnął miecz i czekał.
Nawaar:
- W końcu coś się dzieję. Wyszeptał krasnolud i dobył młota i czekał, tylko na okazję aby zabić kilku, może więcej osobników.
// Godzina?, która jest godzina.
Hagmar:
//22:00
Z lasu dobiegło wycie. Przeraźliwie potworne, i wtedy wybiegło z lasu 12 bestii.
12x Warg
Funeris Venatio:
Czarny na miejscu? Tak, tuż przy pasie. Tam, gdzie być powinien. Dobrze mieć taką świadomość.
Funeris dobył go powoli i usiadł na ściętym pniu, stawiając obok siebie tarczę. Udawał, że wyciera go o spodnie, próbując zedrzeć z niego jakąś niewidzialną plamkę, która nagle się tam znalazła. Znajdował się mniej więcej w środku obozu, przy ognisku. Widział cienie, które przemykały między drzewami.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej