Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dźwięki z lasu
Lucas Paladin:
Lucas postanowił przeturlać się między potworami i wykorzystać to później do zadania ciosu. Przystąpił więc do realizacji swojego jakże cwanego i totalnie nieprzemyślanego pomysłu. Upadł więc na ziemię i szybko zrobił koziołka pomiędzy dwoma truposzami. Wstał najszybciej jak potrafił i uderzył zza pleców zdezorientowanego zombiaka, przebijając mu łeb na wylot.
2x Zombie
Devristus Morii:
Dwa będące naprzeciwko siebie zombie zaatakowały siebie.
Lucas Paladin:
//Siebie? :D
Lucas wykorzystał głupotę zombie po raz kolejny. Ostrożnie podchodząc do pierwszego z nieumarłych zaatakował go mieczem. Trafiony potwór stracił orientację, co Lucas od razu zauważył i podciął go przewracając na ziemię. Teraz zdecydowanym ruchem wpakował miecz prosto w głowę zombiaka, kończąc jego i tak nie bardzo szczęśliwy żywot.
Został ostatni Zombie
Devristus Morii:
W głowie miałeś kaskadę myśli: Czy to drwal? Czy to intruzi? Czemu są zombie? Czy to ma coś wspólnego z Tauerenem?
Lucas Paladin:
Lucas szybko wykończył ostatniego zombiaka wbijając mu ostrze w czaszkę i zaczął się zastanawiać. Czyje truchło tam leży? Czy aby drwala? Czy może to drwal jest sprawcą tego zamieszania? Skoro pojawili się tu nieumarli być może ktoś zbezcześcił pobliskie groby. Ten Tauren mógł być jakimś duchem. Lucas postanowił sprawdzić, czy w okolicy nie ma gdzieś cmentarza, może tam znalazłby odpowiedzi na swoje pytania.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej