Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem II
TheMo:
-Jebać to. Na obecną chwilę mamy tylko ten tunel i jego się trzeba trzymać.
Włożył głowę w ciemną otchłań. Nadal nic nie widział, mimo iż jego oczy dawno przyzwyczaiły się do mroku.
-Wydaje mi się, że został on wykonany w celach szpiegowskich. Ale nadal nie przeszła mi ochota zbadania go. Jest możliwość by go jakoś oświetlić?
Canis:
- Na przykład idąc na zewnątrz i pozbywając się teg czegoś co blokuje dostęp światła. Możesz też użyć pochodni i innych rzeczy wraz z ogniem, lecz wchodząc do zamkniętego tunelu prowadzącego w górę, przykrytego mógł byś się zaczadzić.
TheMo:
Wygiął się do tyłu w celu rozciągnięcia pleców. Ból w końcu zaczął przemijać. Powrócił do normalnej pozycji.
-Sądzę, że teraz najlepiej będzie poszukać wyjścia tunelu od zewnątrz. Potrzebny mi ktoś, kto dobrze zna teren.
Zmierzył wzrokiem pracowników, którzy jakoś nie byli chętni wracać do pracy i pomocnych strażników. Zdążył już zatęsknić za otwartą przestrzenią i świeżym powietrzem. Wydawałoby się, że tu na dole jest mniej zagrożeń. Ale każdy widząc ten tunel zmieniłby zdanie.
Canis:
//Skończ wreszcie cierpieć i weź się do roboty :P .
- Nasi górnicy nie będą z tobą łazić ani walczyć. są od pracy tutaj i więcej obowiązków im nie potrzeba. Mądrzej by było zawołać resztę strażników, zrobić dwa oddziały i jeden na powierzchnię, a drugi pilnować tutaj, skoro tam taka "cała chmara" trablinów.
//Pragnę ci poinformować, że wprowadzasz strażników w błąd <ignorant> .
TheMo:
-Chmara? Spotkałem tylko jednego, ale nie wykluczam, że może być tam coś jeszcze. Jednak radziłbym pilnować tego tunelu. Jeszcze dwa pytania. W które rejony, mniej więcej prowadzi ten tunel i gdzie mogę spotkać kogoś, kto zajmuje się patrolowaniem okolicy?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej