Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem II
TheMo:
-A więc dziękuję. Postaram się unikać walki.
Opuścił gabinet i udał się do miejsca, gdzie był tunel.
Canis:
- A gdzie Sazarow? zawołałeś go? - Zapytał strażnik zdziwiony tym, ze przychodzisz samemu.
TheMo:
-Yyyyyy
Podrapał się zdrową ręką po głowie.
-Wybacz, widocznie byliśmy zajęci moją ręką i zapomniałem go tu zawołać. Dobrze, że wspomniałem o tym.
Zakłopotany wrócił do baraku i ponownie zapukał do gabinetu, mając nadzieję, że nie zdenerwują go ciągłe wizyty.
Canis:
Sazarow otworzył drzwi i z lekkim niesmakiem spojrzał na ciebie.
- Czego do cholery... Jak ty tu jesteś to ja nawet nie mogę spisać zamówienia... co zaczynam pisać to ty pukasz. Czego chcesz...
TheMo:
-Przepraszam, że tak nachodzę i przeszkadzam, ale jest pan potrzebny przy wejściu do tunelu. Spokojnie, jest zabezpieczony.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej