Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potłuczone szkło
Anv:
Zadowolony z pozyskanych monet, dosiadłem konia ponownie i ruszyłem szlakiem do Mirt dalej. Tym razem ponagliłem trochę konia. Chciałem dotrzeć do miasteczka szybciej.
Canis:
Mrok nadal spowijał szlak, gdy zacząłeś wjeżdżać w las. kolejne tabliczki mówiące o "Mirty" wskazywały ci, ze jesteś już tuż tuż. po jednej stronie widziałeś łąki uprawne, gdzie dojrzewało wiele roślin uprawnych, począwszy od warzyw jak marchew, ziemniaki itp, po pszenicę zboże i inne. Po drugiej zaś stronie ciągnął się gęsty las spowity mrokiem. Zbliżając się do celu traciłeś koncentracje czując euforię z osiągnięcia celu, gdy przed ciebie wybiegły 2 wilki, za tobą pojawił się jeden wilk. Wszyscy w odległości 20 metrów od ciebie. ruszyli do szarży by dopaść ciebie w trójkę równocześnie.
2x Wilk przed tobą pędzą na ciebie z odległości 20 metrów
1x Wilk za tobą pędzi do ciebie z odległości 20 metrów
Pędzą równym tempem i nie zamierzają go zmieniać.
Anv:
Jechało się bardzo przyjemnie. Było cicho, spokojnie, rześko, jak to nocą. Uwielbiałem taką pogodę. Czułem się wtedy najlepiej i najlepiej też funkcjonowałem. Jak wskazywały tabliczki, Mirty były coraz bliżej, robiło się przyjemnie. Gdyby nie jeden nieprzyjemny fakt, mianowicie trio czteronożnych srebrnych przyjaciół, potocznie zwanych wilkami. Dwa z przodu, jeden z tyłu. Bestie agresywne i nieprzyjemne, dodać trzeba. Znalazłem jedno wyjście. Zawróciłem konia błyskawicznie i skierowałem się ku osamotnionemu wilkowi. Wolałem szybko pozbyć się jednego, niż porwać się na dwóch, mieć z nimi problem, a jeszcze większy, gdy dotrze trzeci. Tym samym, oddalałem się od dwóch pozostałych. Zeskoczyłem z konia, będąc na odległości około metra od wilka. Od razu wyciągnąłem katanę przed siebie i zacząłem dystansować od siebie wilka. Ten jak na razie warczał i ujadał w moją stronę. Chciałem zaatakować pierwsze, lecz to zwierze okazało się szybsze. Spróbował ugryźć od przodu, ja zdążyłem tylko odsunąć się do tyłu. Po czym ciąłem ukośnie od góry. Ostrze natrafiło na ciało wilka w okolicach tułowia, mijając szyję i głowę. Zwierzę zawyło z bólu. Z tego samego powodu, wyskoczyło do przodu, rzucając się na mnie. Instynktownie odskoczyłem w bok, po czym szybko pozbierałem, bo i wilk nie miał w zwyczaju na mnie czekać. Znowu zaatakowałem podobnie od góry, ciąłem przez pysk, raniąc dotkliwie. Zdenerwowany zwierz, ponownie rzucił się na mnie w skoku. Tym razem zachowałem zimną krew i wystawiłem katanę prosto przed siebie. Ta wbiła się w pierś skaczącego wilka, nabijając go jak szaszłyk. Szybko jednak wyjąłem ją z truchła i ująłem tak by być przygotowanym na dalszą akcję, chciałem zobaczyć, jak blisko są pozostałe dwa wilki.
Pozostało 2/3 Wilki
Canis:
//Wiesz ile to jest półtora metra? Szczególnie gdy wilk należy do większych psowatych ma 1,8 metra długości? Czytajcie opisy potworów, one mają duże znaczenie. Poza tym sądząc po obrazku, srebrny on nie jest ;) .
Gdy zeskakiwałeś z konia, wilk akurat wyskoczył do ciebie i zastosował atak przewracanie. lądując na ziemi on naparł na ciebie łapami za barki i sprowadził na glebę. Dzielą ciebie sekundy od wgryzienia ostrych kłów w twoje arterie.
Koń spłoszył się, gdy wilk był zbyt blisko, tuż pod jego kopytami, usiekł w dzicz zostawiając swego jeźdźca samego.
1x Wilk przyparł cie do ziemi i zamierza wgryźć się w szyję
2x wilk biegną do ciebie są w odległości 20 metrów
Anv:
//: Nienawidzę Cię. Dlatego zawsze lubiłem zadania u Ciebie. <rycerz> Tak w ogóle, co wy macie za wilka na wiki? 1,8m? Wilki mają około metra, metra trzydzieści, w skrajnych przypadkach 1,6. Tak nawiasem mówiąc :P Do tego 70cm wysokości i macie wilka jamnika :DDDD
Moja reakcja mogła być jedna. Ręką przy pasie wyciągnąłem sztylet i błyskawicznym ruchem wbiłem w ciało wilka od dołu, jednocześnie unosząc z całych sił do góry. Chciałem zrzucić zwierzę z siebie. Wilk zawył przeraźliwie, a ja odrzuciłem go w bok. Szybko zamieniłem broń na katanę i ciąłem w łeb zwierzątka, chcąc go uśmiercić ostatecznie. Szybko rozejrzałem się jak daleko mógł odbiec koń i czy go potem w ogóle znajdę..
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej