Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem Gorna z Rivi
Gorn Valfranden:
-Przysłał mnie tutaj ponieważ jeden z górników zachorował.Zaczął strajkować i namawiać innych górników do zaprzestania pracy.
Canis:
- Pierwsze słyszę o chorobie.. Ale tak to pilna sprawa, możesz wejść. Udaj się do zarządcy kopalni, do Magnata Mikolaja Sazarowa. Jego pokój znajduje się w baraku straży górniczej, to ten duży drewniany budynek. - powiedział wskazując na wnętrze fortu. Gdy wszedłeś zauważyłeś za fortyfikacją pewną formę obozu zbudowanego z drewna, znajdowały się tutaj wygaszone paleniska, zapewne z ognisk, przy których ogrzewają się nocą strażnicy, bądź pieką kiełbasy i inne rzeczy, zaś poza takimi drobiazgami było parę budynków opisanych tak jak Zbrojownia czy właśnie sypialnie - swoiste baraki straży górniczej. Poza tym w obrębie tego fortu znajdowało się ogromne zejście do kopalni w skale.
Gorn Valfranden:
Ruszyłem w stronę baraków straży górniczej czyli jak to powiedział strażnik ,,Duży drewniany budynek''.
Canis:
Gdy wszedłeś do budynku, bowiem były drzwi otwarte zauważyłeś cze leży tam około 20 prycz, dla strażników zapewne, na końcu jednak pomieszczenia była drewniana ściana a na drzwiach podpisane:
Mikolaj Sazarow "Magnat"
Gorn Valfranden:
Podszedłem do drzwi i zapukałem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej