Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem Gorna z Rivi
Gorn Valfranden:
Co do kopnięcia to zwykłe kopnięcie nie chodzi o załatwienie tylko że by np:Bolała go ręka czyli trudniej machałby miecze.Co do tego że stoją jak kukły już poprawiłem.
Canis:
//Nie oto pytam, już pomijając ten fakt, kopniecie w rękę w jakikolwiek sposób byłoby wykonane, jest stosunkowo bolesne, wytraciło by z pewnością broń z dłoni, lecz także nie byłoby na tyle silne by nie wykonał żadnej akcji, mógłby zaatakować ciebie pięścią. Pamiętaj, ze każda czynność fizyczna wykonana tutaj jest tak jak by ktoś ciebie kopnął w rękę, bądź zadał ranę w prawdziwym życiu. Każde działanie postaraj się sobie wyobrazić jakie byłoby w skutkach w życiu realnym, to pomoże w działaniu i w wyobrażeniach następnych poczynań. Powiedzmy, że uznam to co napisałeś.
Gdy zrobiłeś unik, twoje cięcie chybiło go, gdyż twój przeciwnik wykonał potężny zamach an ciebie przechylając się do przodu, tym samym uniknął ciosu. bandyta którego zabiłeś raną gardła, raniąc zapewne arterie doprowadzając do błyskawicznego wykrwawienia. Cała ta akcja trwała sporo czasu, co pozwoliło Trablinowi dogonić ciebie.
Bandyta obrócił się i przygotował do zadania cięcia po skocie na twoje plecy, bowiem jesteś obrócony do niego plecami, wraz z wbitym w gardło bandyty mieczem. Trablin zaś wykonał skok na ciebie, chciał wskoczyć i wbić ci pazury w twoje gardło.
1x Bandyta
1x Trablin
Wszystko dzieje się blisko ciebie.
//Proszę abyś walkę przemyślał dokładnie i precyzyjnie, opisz porządnie ;) . Lepiej pisać rzadziej i z dużym zaangażowaniem, niż bezsensu "na odwal się".
Gorn Valfranden:
Widząc Trablina i bandytę atakujących w tym samym momęcie zrobiłem szybki unik przeturlając się na 4 m a następnie wykonałem piruet do tyłu będąc z dala od wrogów na 8 m.Obaj zawrócili i ruszyli w szarzy na mnie.Poczekałem aż będą na odległość 3 m i podbiegłem do bandyty.Ten wykonał cięcie w pierś które zablokowałem i z kontrowałem jego cios w ramię.W tym czasie Trablin Skoczył na mnie ja jednak zrobiłem unik a następnie dobiegłem do bandyty który oddalił się na 2 m i przebiłem jego ciało zabijając go.
0xbandyta
1xTrablin
//Czy teraz dobrze?
Canis:
//Tak, teraz dobrze.
Trablin wylądował na ziemi i widząc to zdarzenie przygotował się ponownie do skoku chcąc zadać ci cios pazurami, jednocześnie przygotował się do ugryzienia w gardło, by zarazić cię jego śliną.
1x Trablin
Gorn Valfranden:
Widząc Trablina który przygotowywał się do skoku przygotowałem się.Kiedy Trablin skoczył przeturlałem się na lewo,na 3 m a następnie odeszłem do tyłu.Byłem w odległości 5 m.Trablin jednak nie dawał za wygraną i zaczął biec.Poczekałem aż będzie w odległości 3 m a następnie dobiegłem do niego i zacząłem ciąć go w pierś,po skosię.Jednak Trablin próbował zadać cios pazurami,jednak odskoczyłem na 2 m.Następnie dobiegłem do niego i wbiłem mu miecz w pierś zabijając go.
0xTrablin
//Wybacz za te błędy na samym początku.Postaram się dokładnie teraz opisywać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej