Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wskrzeszenie Lucjana
Lucjan Vilfild:
-Przemiana się nie powiodła.
Bardziej stwierdził niż zapytał Lucjan gdy już przypomniał sobie co zaszło.
-Nie musicie odpowiadać. Jestem... Czuję się dobrze. Nie tak jak przysłowiowy nowo narodzon, ale chyba jest dobrze.
Canis:
- Pfff... fajerwerków nie było... - Powiedział zasmucony całym tym procederem.
Hagmar:
- Bywa. Poklepał Salazara po plecach. - Wybacz że to tak się skończyło Lucjan.
Isentor:
- Kto uiści opłatę?
Hagmar:
- Kompania Handlowa "Pancerny Wiewiór". Czyli ja tak czy siak ;[ Trzymaj. Podał mieszek z tysiącem grzywien
15536grz pozostaje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej