Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test zaufania #3 Salazara
Hagmar:
- Ja to pierdole, polityka nie jest dla mnie Salazar. Trzymaj to, ja się boję że mi to pierdolnie w rękach. Powiedział wciskając ci z powrotem pakunek.
- Pójdziemy do Aggromora, pogadasz z nim i da wam dostęp do chramu. Dopilnuję by nikt tu nie ruszył nawet kamienia. Wyszliście na zewnątrz. Zza rogu jednego z budynków widać było świetlistą aurę, na plac weszła wielka paskuda.
- O kurwa! Tyrr pchnięty psioniką poleciał 5 metrów w tył przypieprzając o kamienną ścianę tracąc przytomność.
- Witaj stokrotko.
BOSS
//25m od ciebie
Canis:
- Czy ty do mnie mówisz kupo zmurszałego mięsa?! Dla ciebie PAN stokrotka co najwyżej! - Wrzasnął poirytowany zuchwałością stworzenia. Nie mając jednak zbyt dużego pola do popisu bez żadnego wsparcia, użył umiejętności jaką jest psionikia i wytworzył wokół swojego ciała, ściśle przylegającą psioniczną barierę. Może chociaż przed czymś mnie to obroni... Pomyślał przykładając obie ręce przed siebie, wytworzył przy pomocy energii magicznej psioniczny pocisk. Nadając mu pęd i prędkość posłał pocisk prosto w twarz demona, chcąc go trochę rozjuszyć i zachęcić do walki bezpośredniej... Gdy tylko posłał pocisk odłożył pakunek z krwią odkorkowując butelki i odsunął się od nich, by nie wzbudzać podejrzeń.
1x Biały demon
//Ale żadnego wsparcia i 1 na 1... powinieneś zmienić wymagania do tego trzeciego testu zaufania xP...
Isentor:
--- Cytat: Salazar w 21 Kwiecień 2014, 23:13:37 ---Dzierżąc kredę w łapkach, korzystając ze swej zwinności niczym węża, a zarazem akrobatyki przyłożył dłoń do posadzki i w chwilę i moment wyrysował pułapkę na demona wyglądającą o tak:
Kończąc pułapkę przyłożył dłoń do czoła diablicy wypowiadając inkantację egzorcyzmu.
- Exorcizo te, creatura aqua, in nomine creatrix omnipotentis, et in nomine Zewola. Filii ejus domini nostri, et in virtute spiritus. Ut fias aqua exorcizata ad effugandam omnem potestatem inimici, et ipsum inimicum eradicare et explantare valeas cum angelis suis apostaticis, per virtutem ejusdem domini nostri Rasher. Qui venturus est judicare vivos et mortuos et saculum per ignem!
Miał tylko nadzieję, że zmieścił się w czasie...
--- Koniec cytatu ---
//Pisałem o tym dwukrotnie, widzę, że do trzech razy sztuka. Prosiłem, by nie wrzucać do wypraw moich bestii jeśli nie wiecie jak z nimi walczyć lub jak walczyć nimi jako Mistrz Gry. Nie można przeprowadzić egzorcyzmu na demonie wyższego rzędu. Później jest już tylko gorzej. Aragorn kompletnie nie uwzględniasz ruchów potwora. Wysyłasz mięso armatnie graczowi do wykończenia. Z tymi potworami na moich wyprawach walkę toczy kilku graczy w trudach i znojach.
//Aragorn otrzymuje bana na prowadzenie wypraw bez uprzedniego wysłania mi scenariusza na PW, którego muszę zatwierdzić. Ban na 30 dni.
//Wyprawa zostaje anulowana.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej