Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice podróżnego kupca
Thor ibn Odyn Grom:
Thor uśmiechnął się nieznacznie.
-Hmm, więc to ja mam załatwić odpowiedzi. Mam mały plan, ale nie możesz mi przerwać w trakcie jego trwania, jest raczej dość delikatny, lecz jeśli kupiec będzie twardy mogę użyć też mniej delikatnych metod. A jeśli chodzi o hipnozę, to wątpię by było to konieczne, no ale jak uważasz.
Mogul:
Jesteście w stolicy, co robicie?
Dragosani:
W końcu dotarli do stolicy. Podróż była średnio przyjemna. Co prawda panował wspaniały mrok, ale było zimno. Jak to w Hemis. Co prawda dla wampiro-bestii mróz znaczył niewiele, ale dyskomfort był.
- No to chyba pójdziemy na targ. Na początek trzeba popytać u podstaw - powiedział wampir, gdy minęli bramy miasta. - Sugeruję pytać w taki sposób, jak byśmy sami byli zainteresowani kupnem takich rzeczy.
Thor ibn Odyn Grom:
Thor zamyślił się chwilę, po czym rzekł:
-Masz rację.-stwierdził-Mam tylko nadzieję, że szybko go znajdziemy. Nie zbyt lubię zimno, no jak to my Maureni.
Dragosani:
- Zostawmy najpierw konie w stajni, coby nie ciągać ich po całym mieście - powiedział jeszcze Drago i poprowadził wspomniane zwierzę w stronę miejskich stajen, ab tam go pozostawić. Potem oczywiście mieli od razu udać się na targ.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej