Thorus/Gorn:
Kiedy Bezimienny dołącza do Starego Obozu, jako "cień", Thorus informuje Bezimiennego o tym że ostatnio wzrosła liczba napadów, na konwoje z magiczną rudą, które są transportowane na "Plac Wymian". Thorus uważa że to sprawka, najemników z Nowego Obozu. Dlatego wysyła Bezimiennego z misją aby ten dowiedział się coś więcej na ten temat. Po czym bohater zwraca się z pytaniem do Thorusa: "Dlaczego właśnie ja?". Po czym Thorus odpowiada: "Jesteś tu nowy, nikt cię tu jeszcze nie zna. Dlatego uważam, że jesteś jedyną osoba odpowiednią do tego zadania." Następnie, Bezimienny zgadzając się, wyrusza do Nowego Obozu. Gdzie podchodzi do Gorna, po czym, zwraca się do niego z zapytaniem: "Czy nie wiesz, przypadkiem czegoś o napadach na konwoje z magiczną rudą", po czym Gorn odpowiada: "Może, jednak że nie znam cię zbyt dobrze, musiał byś udowodnić że jesteś jednym z nas", następnie Bezimienny pyta się Gorna: " W jaki sposób mogę, zdobyć wasze zaufanie?" Gorn odpowiadając na pytanie bohatera mówi "Może jest coś co mógł byś zrobić, udaj się do Obozu na Bagnie, gdzie z pracowni Cor Kaloma, wykradnij jego pierścień. Kiedy Bezimienny zgadza się, następnie udając się do Obozu na Bagnie, niepozornie wykradając pierścień Cor Kaloma, wraca z powrotem do Gorna, informując go o wynikach zadania, i pokazując mu pierścień. Po czym Gorn mówi do Bezimiennego że: "Równy z ciebie chłop, przydał by się nam ktoś taki jak ty." Następnie Bezimienny mówi "Zastanowię się, na razie chciał bym się dowiedzieć o co chodzi z tymi napadami." Po czym Gorn mówi: "Dotrzymam słowa, więc tak razem z chłopakami co drugi dzień( tu można zmienić, w razie jak by coś nie tak było) organizujemy napady, żeby dopiec tym łachudrą ze Starego Obozu. Przy okazji się trochę rozerwać. Następnie pyta bohatera: "Chcesz coś jeszcze wiedzieć?", po czym Bezimienny odpowiada: "Dzięki tyle mi wystarczy".
Po czym wraca do Thorusa i informuje go o wszystkim co się dowiedział. Następnie Thorus informuje Bezimiennego że chciał by aby rozprawił się ze zbirami z Nowego Obozu, którzy czekają na kolejny konwój z magiczną rudą. Bezimienny zgadzając się udaje się w stronę "Placu Wymian" gdzie napotyka się na grupę szkodników. Kiedy bohater już się z nimi rozprawi, wraca do Thorusa i zdaje relacje z misji.
Zawsze możecie coś zmodyfikować, jak by się coś nie podobało.
