Tereny Valfden > Dział Wypraw
Północno-wschodnie ruiny gildii I
Rakbar Nasard:
- Władca Tarom? Zaprezentuje ci więc nasze, a przynajmniej moje maniery. Nazywam się Rakbar Nasard i tak jak mój kompan, chcę powiedzieć, że miło mi zawitać w twojej wiosce. Chciałbym jednak zastrzec, że my niczyją własnością nie jesteśmy i wszelki terror pod nas nie podlega. Mieszkańcy wioski nie chcieli z nami rozmowiać, więc przyszliśmy do włodarza, słuchamy więc! Opowiedz nam o Tarom, o jego okolicach, a także o tym co obecnie się w nim dzieje.
Devristus Morii:
Oczywiście, że są to ziemie króla Isentora, ale tym miastem zarządzam ja. Tak samo jak Ty swoimi ziemiami, Czarny Hrabio. Przecież nie chciałbyś, aby ktoś na ziemiach, którymi zarządzasz tak się zachowywał i wszczynał burdy, nieprawdaż? po czym wysłuchał wybuchu Rakbara. Podobno magowie to strażnicy cnót, a tym bardziej cierpliwości i pasji. Tarom to górskie miasto, które kiedyś było zarządzane przez Zarządcę filii Gildii Magów znajdującej się w górach nad nami. W okolicy są wielkie górskie lasy, jak i pastwiska i farmy. Okolica również bogata jest w górskie jeziora, które teraz służą jako lodowiska. Obecnie miasto jest podzielone na kasty: Strażnicy, Mentorzy, Handlarze, Robotnicy i Wolni. Mentorzy to ludzie, którzy pasjonują się wiedzą wszelkiego rodzaju, uczeni, naukowcy. To do nich należy przekazywanie wiedzy o Tarom i okolicach. To oni spisują historię tego miasta. Wolni to ludzie, którzy dopiero tak jak Wy tutaj przybyliście, czyli turyście. To także dzieci, nastolatkowie i młodzi ludzie, którzy nie wybrali swojego zawodu.
Rakbar Nasard:
- A te trupy przed twoją rezydencją do której kasty się zaliczają? Gdzie ta filia Gildii Magów jest, mógłbyś wskazać konkretny kierunek?
Hagmar:
Dracon chciał coś powiedzieć ale w porę ugryzł się w język.
//Przy okazji, hełm trzymie pod pachą.
Devristus Morii:
Te trupy przed miastem i przed moją rezydencją to truchła osób po egzekucji. Rada pięciu, która zajmuje się sądownictwem tak zadecydowała. Ci ludzie przed miastem to kieszonkowcy, złodzieje, bandyci, a Ci na placu to truchła morderców, gwałcicieli. Droga do Filii znajduje się po prawej drodze od mojej rezydencji.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej