Tereny Valfden > Dział Wypraw

Północno-wschodnie ruiny gildii I

<< < (12/27) > >>

Rakbar Nasard:
Rakbar zrezygnował z przesłuchania i ruszył do lokalnej karczmy, czy czegoś w tym stylu. Wioska czy miasto, zawsze coś na wzór tawerny ma. Przedarł się przez tłum ludzi o ile taki zastał i podszedł do barmana.
- Chce złożyć zamówienie. Potrzebuje informacji na temat tych okolic. Chyba okażesz pomoc, dobrodzieju?

Devristus Morii:
Zanim wjechałeś do miasta zauważyłeś pręgierze na których wisieli ludzie mocno do nich przywiązani. Byli pobici, opuchnięci, a najprawdopodobniej niektórzy z nich nie żyli. Mimo tego Tarom okazało się być ładnym górskim miastem, ale coś tu nie pasowało.

Rakbar Nasard:
Terror, bezprawie i silny przywódca, pomyślał. Zapewne władza czuje się tu na tyle pewnie, by takie rzeczy robić. Pytanie, jedno pytanie przyniosłoby tyle odpowiedzi... Czy słusznie?
- Za co ta kara? - mag spytał jednego z tych mniej pobitych.

Devristus Morii:
Za nie posłuszeństwo, za zdradę. Nie powinieneś się interesować, gdyż to szybki sposób na zawiśnięcie tutaj

Rakbar Nasard:
- Nie mów mi co powinienem, bo dobrze swą role znam. Interesują mnie okolice tego miasta, tutejsze wielkie ruiny po dawnej organizacji magików. Który kierunek tam prowadzi? Jak się nazywa lokalny rządca?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej