Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Nawaar:
Rycerz zareagował uśmiechem na minę Bartka. - Widzę Bartoszu, że szczęka opadła hehehe. Z resztą nie dziwię Ci się pewnie pierwszy raz masz do czynienia z czymś takim. Dobra tak na poważnie musimy przeprowadzić śledztwo w tym temacie, bo nie trudno stwierdzić, że takie coś może a nawet się powtórzy. Takie jeszcze pytanie mam strażniku, czy takie sytuacje miały jeszcze miejsce?.
Gorn Valfranden:
-Hmm...serce wyrwane z piersi,Demony,A więc możliwe że spotkamy magów krwi.Bądźmy ostrożni inaczej nie wrócimy żywi,Albo to coś gorszego,nie chcielibyście tego zobaczyć,spotkać te istoty.
Lucas Paladin:
Lucas wszedł na zaplecze i zobaczył ofiarę. Wyglądała paskudnie, dziura na wylot, brak serca. Zaczyna się robić poważnie.
- Kiedy i gdzie go znaleziono? - Lucas zadał podstawowe pytanie.
Isentor:
- Znaleziono go kilka minut temu. To pierwszy taki przypadek.
Lucas Paladin:
- Tutaj, czy w innym miejscu? - jeśli bowiem gdzieś indziej, to tam trzeba było zacząć poszukiwania potencjalnych sprawców.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej