Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Zariel:
- Południca...hmm to nabiera sensu. Myślę, że to nie koniec. Problem w tym, że morderstw dokonywano również w nocy. To oznaczałoby, że mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko południcami. Co jeśli na jednego zabitego mężczyznę przypada jedna zaginiona kobieta?
Gorn Valfranden:
Hmm... to jeszcze dwie południce.
Nawaar:
- Tak, to wynika z obiegu zdarzeń. Znaczy się kiedy, mężczyzna został zabity, to jego kobieta porwana, lecz jeżeli zostały porwane w nocy, możemy mieć jeszcze do czynienia z nocną jej odmianą. Jak pani myśli?.
Zariel:
- Jest to możliwe Kharimie. W takim razie w dzień zaginał tylko 1 mężczyzna? Dwóch w nocy?
Nawaar:
- Tak. Tutaj zmarł syn Izydora, przynajmniej nie daleko. Jednego za karczmą w nocy i drugiego też, tylko że nie, za karczmą oczywiście. Moje rany mi doskwierają, a tylko ja posiadam srebrną broń z tego całego towarzystwa, co robimy?.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej