Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Gorn Valfranden:
szybko A następnie wyjąłem miecz,i przeciąłem sobie trochę brzuch i nogę,żeby leciała krew.To dla kamuflażu,a teraz wy dwaj kryć się.
//Rzecz jasna,to taktyczyne postanowienie bo coś wątpie żeby uwieżyli bez krwi.Więc nie zraniłem się mocno,ale jednak żeby pozorwać walkę.
Isentor:
Trzech kultystów wpadło na was w lesie.
- Co Ci jest?! Kto to zrobił?
Gorn Valfranden:
Wrogowie!Prawię nas odkryli.Stawiałem opór jednak było ich zbyt wielu,ale zdołałem ich odpędzić!
Isentor:
- Kto to był? Ci zbrojni co niedawno do wsi zawitali?
Gorn Valfranden:
Tak,Mogą tu wrócić
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej