Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Nawaar:
Krasnolud zauważając ścieżkę zdjął najpierw młot z pleców i ruszył zbadać dokąd ona prowadzi.
Lucas Paladin:
Lucas spojrzał na krasnoluda i rzekł: - Przejmujesz dowodzenie, przyjacielu. To był Twój pomysł, poprowadzisz całą akcję. Wiernie trzymał się blisko Gorna, aby nie wyglądało się to kultystom podejrzane.
// No ja i tak miałem strój obywatela, więc nie ma różnicy. Mam szatę kultysty i swój miecz.
Nawaar:
Krasnolud zatrzymał się na ścieżce i odwzajemnił spojrzenie człowiekowi. - A, czym tu dowodzić?. Wy wchodzicie do obozu orientujecie się, co tam jest, wypytacie o wszystko co się da w razie ataku wkraczam do akcji za krzaka. To, chyba tyle i ewentualnie Zariel wkroczy do akcji z niebios. Kharim ruszył dalej ścieżką.
Lucas Paladin:
Lucas nadal trzymał się w miarę bezpiecznej odległośći od Kharima i szedł dalej ścieżką.
Isentor:
Idąc dziwną ścieżką przez las usłyszeliście szelest cieczy uderzającej o liście. Mrok odsłonił przed wami sylwetkę kultysty, który nieporadnie próbował oddać mocz spod długiej szaty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej