Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Lucas Paladin:
- Co chciałbyś wiedzieć Gornie? Mógłbym dużo mówić o sobie. - chociaż Lucas cieszył, że ktokolwiek pytał o jego historię.
Gorn Valfranden:
-hmm...może opowiedz skąd pochodzisz,co przeszłeś,opowiedz to co ty chciałbyś opowiedzieć.W zamian mogę powiedzieć coś o sobie,Chodziasz to nie będzie miła historia.Czekając na odpowiedź jeszczę czujniej pilnowałem swojej twarzy.Pomyślałem-Nie mogą zobaczyć mojej twarzy.
Lucas Paladin:
Lucas przygasł. Ciężko było mu opowiadać o trudnej historii, o przeszłości. W głowie znów pojawił się obraz zrozpaczonej matki, płonący dom, a z nim i ojciec.
- Pochodzę z wysp Ehb. Mój ojciec zajmował się domem i rybołówstwem. Pewnego dnia, napadli nas bandyci, zabili ojca i spalili cały nasz dobytek. Ja i moja matka się uratowaliśmy. Od tamtej pory, to ja odpowiadałem za siebie i matkę. Byłem młody, nie znałem trudów codziennego życia. Ale dałem sobie radę i poprzysiągłem sobie, że będę bronił ludzi przed tymi, którzy zabili mego ojca. - Lucas ciężko oddychał, wspomnienia odżyły.
Isentor:
Podróż zajęła wam niespełna dzień, Maroty leżą w pobliżu gminy Hardor. Zaczynało się już ściemniać, powinniście znaleźć miejsce do noclegu.
Położona pomiędzy żyznymi polami duża wieś należy do księstwa Efehidonu, gminy Hardor. Okoliczny krajobraz to pola i łąki rozciągające się na wiele kilometrów. Maroty to jedna z wielu wsi, którą zamieszkują niemal sami rolnicy i drobny odsetek myśliwych. Na tych ziemiach rolnictwo jest najbardziej dochodowym interesem. Wszystko dzięki żyznej glebie i sprzyjającemu uprawie klimatowi panującemu w tej części wyspy. Władzę we wsi sprawuję sołtys Władysław. Z racji swojego chłopskiego pochodzenia nie posiada nazwiska rodowego a jedynie przezwisko - Władysław Gruby.
Nawaar:
Krasnolud milczał całą drogę jako, że jechał pierwszy na czele grupy wolał się rozglądać za niebezpieczeństwem zamiast wysłuchiwać historii generała kiedy w końcu zaczęło się ściemniać. - Dobra skończcie tą pogawędkę, bo wam brakuje, tylko teraz ciasteczek i herbatki. Trzeba znaleźć nocleg.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej