Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Gorn Valfranden:
Tymczasem ja poszłem do innego domu ofiary.Zapukałem
Isentor:
- Dla mnie? - odrzekł zdziwiony staruszek. Powiedz Pan o co chodzi, a nie mi się z buciorami tarabanisz do izby!
Gorn Valfranden:
Ja nadal czekałem aż ktoś otworzy.Dla pewności zapukałem jeszcze raz.
Nawaar:
- Jak chcesz Izydorze. Chodzi o twoją przyszłą żonę, która dosłownie kilka minut temu została przez kogoś porwana. Byłem tam kiedy to się wszystko zaczęło, lecz cóż widocznie przeciwnik umie się teleportować i rozmył się w powietrzu nic nie mogłem zrobić. Tutaj krasnolud nieco posmutniał.
Lucas Paladin:
Lucas jakby w amoku otrząsnął się i szybko udał w kierunku domu Jasieńki, zaraz na prawo od głównego dziedzińca, ponieważ to ona była kolejną możliwą ofiarą porwania. Kiedy dotarł do domu, bez pukania otworzył drzwi i wszedł do środka szukając kobiety.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej