Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Zariel:
Do chaty weszła również Zariel.
- Panowie, podsumujmy. Nie dostrzegacie wzorca w tych morderstwach?
Nawaar:
- Pani wiemy, tyle że ofiary nie mają po sobie serc a dodatkowo wszędzie wali siarką, nawet koń zaginionej córki nią śmierdział. Dowiedziałem się tego akurat od stajennego, ale żadnej innej poszlaki nie znaleźliśmy ani podejrzanej osoby. Powoli ta bezsilność mnie wykończy. Kharim już poważnie wyglądał na bezsilnego. Dawno tak się nie czuł.
Lucas Paladin:
- Mordowani zawsze byli mężczyźni, do tego bardzo młodzi, których znalazł ten sam strażnik co zawsze. Morderca szuka serc i wykorzystuje siarkę. Nie mam pojęcia co by to mogło oznaczać.
Zariel:
- Dokładnie Lucjanie! A kiedy zostali zamordowani?
Lucas Paladin:
- Zamordowano ich w nocy, dzień po dniu. To forma jakiegoś rytuału Pani? Bo jeśli tak, to dziś w nocy zginie kolejna osoba, tylko nie mam zielonego pojęcia, kto na skrzydła Zartata. - Lucas główkował, Zariel mogła ich naprowadzić na właściwy trop.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej