Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Isentor:
- Wiele rzeczy mnie niepokoi. Czego chcesz? Muszę zaraz wracać do pracy.
Nawaar:
- Dobra Lucasie, ale i tak musimy działać o zmroku a on szybko nie nastąpi. Nie mam pojęcia, co moglibyśmy teraz robić?. Wejdźmy na razie do karczmy i poczekajmy na Gorna. Krasnolud wszedł, do karczmy i zasiadł przy stoliku ciężko rozważając.
Gorn Valfranden:
-To już wszystko,dziękuje za odrobinę czasu jaką poświeciłeś dla mnie.ÂŻegnaj Kiedy znalazłem się w miejscu chroniącym mnie przed ewentualnym wzrokiem stajennego pomyślałem.Hmm...ten stajenny chyba coś ukrywa,lepiej to sprawdzę. i ruszyłem s powrotem kryjąc się za różne osłony żeby stajenny mnie nie zobaczył.Po chwili pomyślałem.może będę mógł wykorzystać drzewa jako punkt obserwacyjny.
//Znajdują się obok mnie jakieś drzewa?,jeśli tak to w jakiej odległości,i gdzie sięga.
Isentor:
Nieopodal stajni znajduje sie kilka drzew, maja na tyle grube pnie, ze z latwoscia mozna sie za nimi schronic.
Stajenny wykonywal swoje obowiazki, nie zauwazyles w tym nic nadzwyczajnego.
Gorn Valfranden:
Wybrałem najlepiej wyglądające drzewo,wespnąłem się dzięki Akrobatyce,a następnie ukryłem się spoglądając na stajennego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej