Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zaginiona niewiasta

<< < (23/118) > >>

Nawaar:
- Dziękuję. Kharim usiadł na wygodnym krześle i mówił dalej, lecz najpierw się przedstawił. - Jestem Kharim Kazama aep Gorem do usług. Schylił głowę w stronę sołtysa. - Sołtysie wiem, że masz pewien kłopot, ale nie wiemy nic o szczegółach, możesz je podać po co nas wezwałeś?.

Gorn Valfranden:
Usiadłem na wolnym krześle i powiedziałem
-ÂŁadny dom sołtysie,ale do rzeczy jak wspomniał kolega,wyjaśnij.

Lucas Paladin:
- Lucas Paladin, czcigodny Panie. Dowodzę tymi ludźmi. - rekrut ukłonił się. - Jak już rzekł mój towarzysz, jaki jest wasz problem? Postaramy się wam pomóc jak najlepiej potrafimy.

Isentor:
- Wezwałem was w sprawie zaginięcia mojej córki. Chociaż dzisiejszej nocy pojawiła się dodatkowa robota, więc jeśli jesteście zainteresowani pomocą w śledztwie...
Sołtys zrobił dłuższą pauzę, sięgnął do szuflady biurka, z której wyciągnął nabitą uprzednio fajkę. Rozpalił tytoń nerwowym ruchem dłoni, ledwie trzymając zapałkę.
- Trzy dni temu zaginęła moja jedyna córeczka. Miała wyjść dzisiaj za mąż za syna kowala. Ostatnio widziano ją w polu, kilka godzin przed zaginięciem. Wybrała się na rutynowy patrol konno wokół naszych włości. Miała rękę do upraw, jej pszenica dawała najlepszą mąkę, od kiedy sięgam pamięcią nie jadłem lepszego chleba.

Gorn Valfranden:
-czy jeszcze coś?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej