Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba cienia Salazara
Isentor:
Zjawa zaatakowała szponami.
Canis:
Salazar wykonując unik przed szponami wyprowadził kontratak kierując ostrze szabli ku górze. zadał skośne cięcie od góry ku dołowi z lewej do prawej żelazną szablą, tnąc formę zjawy w połowie.
Po zlikwidowaniu formy, Salazar sięgnął do pasa i wziął Większą miksturę leczenia ran (0,5l). Odkorkował i wypił całą zawartość. Miał nadzieję, ze rany cięte na plecach, od zjawy i pozostałe (poza poparzeniami) zaczną się goić... Salazar powrócił do ostatniego sarkofagu, w którym leżał szkielet w celu poszukiwania jakichś wskazówek... Szukał na szkielecie, w nim, ale zarazem wewnątrz sarkofagu, na ścianach i wolnej przestrzeni.
//tracę z miejsca 3: Większa mikstura leczenia ran (0.5l)
Isentor:
Salazar niczego nie znalazł.
Canis:
Salazar po krótkiej koncentracji, w której wyłączał kolejno zmysły, by skupić się, zaznał olśnienia ideologicznie praktycznego. Poprawił portki na pośladkach i czym prędzej wybiegł z komnaty przed drzwi. Wrócił do tunelu, którym zszedł na dół i spojrzał w górę, czy jest w stanie złapać się czegokolwiek, by wrócić na górę.
Isentor:
Tunel był wysoko ale dzięki akrobatyce Salazar powinien sobie poradzić.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej