Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba cienia Salazara
Isentor:
Zjawa zmaterializowała się tuż przed Salazarem, szykując się do szaleńczego ataku wyciągnęła w jego stronę ostre szpony. Nim jednak zdołała zbliżyć się na dogodną odległość buchnęła żarłem rozpływając się w powietrzu.
Canis:
Salazar z zadowolenia nawet się uśmiechnął. Po czym jednak dzierżąc pochodnię oraz żelazną szabelkę zabrał się za oględziny komnaty, ścian, sufitu i posadzki, w poszukiwaniu "drogi dalej".
Isentor:
W pomieszczeniu pojawił się fioletowy obłok energii magicznej, z którego wyłonił się Isentor.
Canis:
Salazar obrócił się, spojrzał i z niedowierzaniem podszedł bliżej.
- Witaj mistrzu... Urocze miejsca w tych podziemiach. - Skomentował dotychczasową drogę do tego miejsca rozmyślając o przeszkodach, swoich błędach, ale i sukcesach na drodze.
Isentor:
- Witaj adepcie czarnej magii. Do zobaczenia w sali ideologicznej.
Isentor zniknął we fioletowym obłoku energii magicznej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej