Tereny Valfden > Dział Wypraw
Rodzinna waśń - Powrót pradziada...
Nawaar:
- Do tego potrzeba nam więcej szczegółów z życia ów maga. Podaj, co jeszcze wiesz na jego temat. Tutaj nawet nie istotne szczegóły, mogą się przydać. Krasnolud powiedział, to do krzaka i zamilkł. Mógł spodziewać się najgorszego dlatego milczał i zastanawiał co ma robić w takiej sytuacji.
Rakbar Nasard:
- Z takim płaszczem co masz na sobie trzeba będzie jeszcze więcej nakłamać. - mówił szeptem, aby tylko Kharim i kobieta usłyszały.
Mohamed Khaled:
Witam panów! - Rzekł jeden z nich, ze swego hełmu (coś jak nazgule z WP). Jest jakiś problem? Ten psiarczyk króla Ci się uprzykrza? U nas każdy nowy jest mile widziany, zwłaszcza że nasz pan płaci złotem za każdego śmiałka.
Nawaar:
Kharim milczał kiedy ludzie się odezwali. Czekał, aż towarzysz zabierze głos choć był wnerwiony na słowa strażnika. Psiarczyk, też mi coś jeszcze pożałujesz tych słów młokosie.
Rakbar Nasard:
// W jakiej ode mnie są odległości?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej