Tereny Valfden > Dział Wypraw

Rodzinna waśń - Powrót pradziada...

<< < (7/26) > >>

Nawaar:
- Do tego potrzeba nam więcej szczegółów z życia ów maga. Podaj, co jeszcze wiesz na jego temat. Tutaj nawet nie istotne szczegóły, mogą się przydać. Krasnolud powiedział, to do krzaka i zamilkł. Mógł spodziewać się najgorszego dlatego milczał i zastanawiał co ma robić w takiej sytuacji.

Rakbar Nasard:
- Z takim płaszczem co masz na sobie trzeba będzie jeszcze więcej nakłamać. - mówił szeptem, aby tylko Kharim i kobieta usłyszały.

Mohamed Khaled:
Witam panów! - Rzekł jeden z nich, ze swego hełmu (coś jak nazgule z WP). Jest jakiś problem? Ten psiarczyk króla Ci się uprzykrza? U nas każdy nowy jest mile widziany, zwłaszcza że nasz pan płaci złotem za każdego śmiałka.

Nawaar:
Kharim milczał kiedy ludzie się odezwali. Czekał, aż towarzysz zabierze głos choć był wnerwiony na słowa strażnika. Psiarczyk, też mi coś jeszcze pożałujesz tych słów młokosie.

Rakbar Nasard:
// W jakiej ode mnie są odległości?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej