Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŚledztwo - Poszukiwania czarnego klifu

<< < (8/19) > >>

Canis:
- Oj facet... o tym się nie mówi... i tak Georg węszy i śledztwa robi, rada miasta narzuciła mu to jako dodatkowe, nadrzędne zlecenie. Przerąbane staruszku. nigdzie cie nie zaprowadzę, mnie w ogóle nie znasz. Udaj się do Czarnego klifu tam się zbierają. Ale pamiętaj, jak by cie sprawdzali, nic od nikogo nie wiesz, czytałeś list, to ważne, list.

Nawaar:
- ÂŻadnego listu nie otrzymałem nikt mi go nie dał, chociaż rozmawiałem z wieloma osobami. Wiesz gdzie, ten czarny klif się znajduje?, albo chociaż znasz treść listu?.

Canis:
- Kim ty w ogóle jesteś... z jakiej choinki się urwałeś... Każdy rabuś zna miejsce Czarnego klifu i czytał list. Listu ci nie dam bo to tajne, dla każdej grupy, ale nie może się dostać w niepowołane ręce... Jeśli chcesz wiedzieć gdzie jest Czarny klif, to proszę bardzo, ale wiedza to cenny towar... Poza tym, odradzam ci pójście tam... Budzisz zaufanie, ale coś z tobą nie tak, śmierdzi mi to... - Mówił lustrując ciebie, co chwile przerywając i próbując sobie przypomnieć czy ciebie czasem skądś nie zna.

Nawaar:
Krasnolud, chciał uspokoić złodziejaszka. - Napatrzyłeś już się, spokojnie jestem taki jak wy, ale brakuje mi jeszcze wprawy dlatego poszukuje również kogoś, kto mnie nauczy lepiej fachu, na czarnym klifie pewnie ktoś będzie mógł mnie podszkolić. Ile chcesz, za tą cenną informację?.

Canis:
- Ja cie skądś kojarzę... Czekaj czekaj, coś mi ÂŚwita... znam cię tylko nie wiem skąd... Ale dobra, miły będę dla nowicjatu. Na wschodniej części wyspy, w okolicach tej kolonii karnej, rozprzestrzeniają się wieeelkie klify, rozumiesz, przy oceanie czy tam morzu. Pójdziesz tam i będziesz spacerował. Dojrzysz taki dziwny element, będzie to delikatnie obniżona półka skalna na klifach, na którą nigdy nie pada światło słoneczne z jakiejkolwiek i pod jakimkolwiek kątem by nie spojrzał. proste, zwyczajnie jest otoczona resztą klifu. Czaisz? Ale facet masz przechlapane... nie wpuszcza cie bez hasła... Zginiesz tam, warto ci próbować? - Rozmawiając tak z tobą zaczął ciebie lepiej kojarzyć, pamiętał, ze widział ciebie przy kapliczce Zartata, wtedy, kiedy miałeś wizję, wiedziałeś, ze to tylko kwestia chwil, kiedy zrozumie kim jesteś...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej