Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Ulubiona kreskowka z dzieciństwa
Kozłow:
Kleszcz. Dragon Ball rzecz jasna i może jeszcze dla równego rachunku cyfry 3, niech to będzie Inspektor Gadget.
Κεαηυ:
Z nostalgią wspominam czasy, gdy oglądałem pierwsze pokemony... Dragon Ball na zawsze pozostanie w mym sercu...
Lecz tak naprawdę najwięcej znaczyły dla mnie bajki polskie. Dobre dzieciństwo zwyczajnego dzieciaka byłoby bez nich puste... Bolek i Lolek, Reksi, a nawet Jacek i Agatka. To klasyka.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej