Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnica Bobra - Polowanie

<< < (20/29) > >>

Mohamed Khaled:
To ukryjcie się, ja idę jakieś znaleźć. - jak rzekłem, tak zrobiłem. Wyciągnąłem kusze, którą naładowałem i zacząłem iść, wypatrując jakiegoś wejścia. Jakby nie było, zdecydowałbym o uderzeniu z frontu, choćby nie było to ciekawe.....

Hagmar:
//Wejścia nie było

Mohamed Khaled:
Kurwa... Wróciłem się do towarzyszy. Panowie, idziemy w bój. Nie ma wejścia, trzeba będzie rozpiździć wszystko. Pamiętać też, żeby niczego nie ciąć poza ciałami. Potrzebuje każdego dokumentu, z tego pierdolonego magazynu.

Kenshin:
- Czyli lipa z walką z ukrycia. Dobra walić, to wchodzimy na beszczela. Kto wchodzi pierwszy?.

Mohamed Khaled:
Ustawiłem się po jednej stronie drzwi. Na trzy... - raz... dwa... - i czekałem na dokończenie od towarzysza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej