Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica Bobra - Polowanie
Mohamed Khaled:
Jesteśmy...- mruknąłem do reszty - Teraz czas znaleźć jakiegoś człowieka, co zdoła mnie wkręcić w Comando... - tak rozmyślałem. Przypomniałem sobie jednak, że Renfri dała nam worek złota. Po cóż, zapytacie. Miałem przekupić kapitana straży, którego zacząłem teraz szukać. Byłem świadom, że pewnie siedzi teraz w jakimś domu, i pierdoli dziewkę, ale cóż. Najpierw obowiązek, potem przyjemności...
Hagmar:
//Trafiłeś pod kwaterę straży.
Mohamed Khaled:
Dobry! - przywitałem się. - Ja do Pana komendanta Loredo. Zastałem go może? - zapytałem kogoś tam.
Hagmar:
- To zależy, pan komendant ciężko pracuje. Odparł strażnik przy wejściu dość głupkowato się uśmiechając.
Mohamed Khaled:
Zależy od czego? Pieniędzy? Uwierz, to co mam dla twojego kapitana, uszczęśliwi wszystkich. - Uśmiechnąłem się tajemniczo, by strażnik miał do myślenia.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej