Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnica Bobra - Polowanie

<< < (7/29) > >>

Mogul:
- Czekaj chwilę Mamed. Ork nie pozwolił sobie na takie traktowanie. Są jednak momenty, gdzie pozycja barona się przydaje.
- Grzeczniej stara kurwo, znaj swe miejsce śmieciu Powiedział groźnym tonem wyciągając demoniczny palec przed siebie. - Tak to nauczyli cię zwracać się do Barona, który jest bliskim znajomym hrabiego Aragorna chujku? Chcesz stracić robotę i stać się prawdziwym żulem? Jego ciało było maksymalnie napięte, w razie nieudanej perswazji.

//:Używam skilla Perswazja i Groźne spojrzenie

Hagmar:
//Ni chuja ;p NPC nie podatny

Pech chciał że strażnikiem był ork, teraz to zauważyłeś gdy oprzytomniałeś.
- Zawrzyj morde czerwona małpo! Mówisz do szlachcica i dowódcy "wojsk" tego pierdolnika. Ten tytuł to i tak dostałeś tylko dlatego że obciągnąłeś Tacticusowi jego czarną pałę!

Mogul:
Ork byl Bestia, przewyzszal zdecydowanie sila jak i szybkoscia zwyklego szaraczka. Dodatkowo juz wczesniej jego zmysly byly gotowe do ataku. Uderzenie demoniczna piescia bylo jak grom dla straznika. Ten padl pod sila ciosu pozbywajac sie paru zebow.

Mohamed Khaled:
Po ciosie Mogula, szybko doskoczyłem do orka z wyciągniętą kuszą, która była naładowana już wczasie spotkania w lesie. Mierzyłem do każdego. Jeśli któryś odważy się jeszcze go zaatakować, padnie na ziemie z dziurą w łbie. Radze siedzieć spokojnie, chyba że chcecie mieć na karku Tacticusa... mierzyłem do tego na ziemi. Chodź, póki jeszcze nie zaczęliśmy rewolucji... - powiedziałem do barona, po czym siadłem na konia.

Hagmar:
- Khan kurwo! Gdyby nie ta łapa byłbyś zwykłym kundlem! Jesten nikim! Kurwą bez krzty honoru! Zobaczysz, Niebieski wsadzi ci tą łapę w dupe!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej