Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica Bobra - Polowanie
Hagmar:
- Bobry to najemnicy, zwykłe kurwy psujące dobre imie tego zawodu. Nie wiem jak cię tam wyszkolili w Wróblach ale masz zabić szefa ich filii w Marcham. I wynieść wszystkie możliwe dokumenty.
Mohamed Khaled:
Dobra, jeszcze jedna sprawa. Którędy do Marcham? zapytałem nie znając jeszcze położenia niektórych miast. I tak szacunkowo, ile ich tam jest? Jakby coś poszło nie tak, nie mówię że chce by tak się stało - chce wiedzieć czy mam jakąkolwiek szansę na ucieczkę... - zapytałem po raz drugi. Chyba mam już pomysł, jak to rozwiązać...
Mogul:
A ork chrapał przed budynkiem.
Hagmar:
Około setki ludzi, twoim celem jest kapitan Namira. A Marcham... niewielka miejscowość leżąca w gminie Tumin. Miasteczko znajduje się 100 kilometrów od dawnej siedziby Zakonu ÂŚwitu.
Mogula zaś kopnął strażnik.
- Spierdalaj stąd żulu!
Mohamed Khaled:
Dziękuje, czy coś jeszcze? Nie? To idę. - powiedziałem i zrobiłem. Pożegnałem Renfri, i wyszedłem. Odebrałem swoje wyposażenie. Mogulu! Zbierajmy się, jedziem do Marcham! Po czym ruszyłem ku memu koniowi. Zasiadłem go, i razem z orkiem - jeśli ten do mnie dołączył - ruszyliśmy ku bramie. Ciągle zastanawiałem się, jakby tu zabić go niepostrzeżenie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej