Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
Lucas Paladin:
- Zatem wiesz już wszystko. Chcesz ciekawostek? Skoro moim niby zleceniodawcą jest Georg, to znaczy, że jestem w stanie się dowiedzieć, kiedy będzie wyprawa następnego konwoju. Chcecie je łupić prawda? Do tego wiem, że rośniecie w siłę. Ja szukam zarobku, a w dużej grupie nic nie będzie mi grozić. Takie informacje Cię zadowalają? Muszę porozmawiać z Twoim szefem, wtedy będę pewny, że działam właściwie. - Lucas liczył, że coś takiego będzie w stanie przekonać bandytę i dotarcie do M. będzie tylko kwestią wykonania kilku pomniejszych zadań.
Canis:
Gościa zamurowało. Nie wiedział, ze przysyła ciebie Georg. Karczmarz nie był na tyle głupi, by takie rzeczy opowiadać podrzędnemu bandycie, wiedział natomiast czego chcesz, jakich informacji poszukujesz...
- Koniec z tobą!
Powiedział bandyta dobywając broni w postaci sztyletu i rzucając się na ciebie.
1x Bandyta
Lucas Paladin:
Lucas nie miał wyjścia, trzeba było stoczyć walkę, być może w ten sposób będzie w stanie zwrócić na siebie uwagę, teraz jednak wiedział, że nie może się następnym razem tak wygadać. Dobył miecza i postanowił pokazać mu, gdzie jest jego miejsce. Bandyta rzucił na Lucasa w szale, to dawało mu już pewną przewagę, do tego walczył sztyletem i tu również atut był po stronie Rekruta Bractwa. Miał bowiem rywala na dystans. Gdy tylko bandyta zbliżył się na odpowiednią odległość, zaatakował pchnięciem w okolice brzucha, wymuszając parowanie. Wykorzystując postawę obronną rywala, a w sumie jej brak, ponieważ posługiwał się sztyletem zaatakował powonie, tnąc wzdłuż torsu. Ostrze zraniło przeciwnika i kompletnie pozbawiło go ikry. Lucas nie czekał i ponownym pchnięciem w brzuch, zakończył sprawę, Bandyta padł martwy. Kurwa!, pomyślał. Od kogo ja teraz zdobędę informacje?
Canis:
--- Cytuj ---Bandyta rzucił na Lucasa w szale, to dawało mu już pewną przewagę, do tego walczył sztyletem i tu również atut był po stronie Rekruta Bractwa. Miał bowiem rywala na dystans. Gdy tylko bandyta zbliżył się na odpowiednią odległość, zaatakował pchnięciem w okolice brzucha, wymuszając parowanie.
--- Koniec cytatu ---
//Gdy twój miecz uderzył w sztylet, doznał drastycznego uszczerbku na swojej jakości otrzymując status Uszkodzony.
Nazwa broni: miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,94kg mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.Nazwa broni: sztylet bandyty
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 0,62kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,3 metra.
//Twoja broń staje się na ten czas bezużyteczna na ten czas póki nie zostanie naprawiona. Obecne statystyki:
Nazwa broni: uszkodzony miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,94kg mosiądzu o zasięgu 0,9 metra, uszkodzony.
//Przeczytaj ten zapis w zasadach gry:
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Pozyskiwanie_przedmiot%C3%B3w#Przedmioty_u.C5.BCytkowe
Bandyta oniemiał z wrażenia. Przewrócił się na plecy i zaczął się śmiać z tego co właśnie się wydarzyło.
Lucas Paladin:
//Ok, przeczytałem, tzn. że nie mogę go już używać, tak?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej