Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test zaufania #2 Kenshiego Himury
Hagmar:
- Stało psie. Ork wstał, chwytając cię za ramię pociągnął w tył i z ogromną siłą przypieprzył w mordę.
- Stawaj czarny kundlu!
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Berserker_Angelosa
Kenshin:
- Chciałem, tylko się przywitać a Ty na mnie naskakujesz. Dobra wypróbuję, na tobie nowego kombosa. Kenshin wstał podbiegł, do orka uderzył go pięścią w podbródek, zielony się obalił i wyleciał na pobliski stolik. - Mam nadzieję, że się uspokoisz.
Hagmar:
Nim go uderzyłeś złapał cię za ramię i ponownie przypieprzył ci w ryj łamiąc nos. Szybkim ruchem wykręcił ci rękę do tyłu i przyparł do podłogi.
- Bijesz się jak baba... wypierdalaj...
Kenshin:
- Nani!, znaczy co jak baba. Kenshin się zdenerwował, ale w takiej pozycji był bez szans. Dodatkowo krwawiący i jednocześnie bolący nos nie dawało mu to zbytnich rokowań na wygraną. Dlatego uspokoił się i rzekł. - Dobrze, pójdę, tylko daj mi spokój
Hagmar:
Ork odpuścił.
- Widzimy się w Mordowni rybko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej