Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ballada o Hemis
Gorn Valfranden:
Cholera! wstawać! zaraz będzie gorąco.
Hagnar Wildschwein:
//Wszyscy: spaliście krótko, zmęczeni, z zaklejonymi snem powiekami walczyliście chwilę. W końcu otworzyliście oczy. Gorn darł mordę, bo inaczej nazwać się tego nie da.
//Dźwięk kopyt przybliżał się i jakby zwalniał.
Melkior Tacticus:
- Co drzesz mordę?! Gwałcą czy co? Tu sie śpi... Marudził elf, nie dlatego że był arystokratycznym elfem z Elanoi, marudził bo lubił spać. Szczególnie w nocy.
Gorn Valfranden:
A śpij se,jak nas wymordują będę cię winił.
Melkior Tacticus:
- Jakoś na razie nikt nas nie atakuje głąbie. I drzesz sie tak że pewnie cie słyszeli. Elf strzelił klasycznego facepalma i zszedł z wozu z łukiem i kołczanem strzał. Ot na wypadek.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej