Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test kruka #4

<< < (2/6) > >>

Anette Du'Monteau:
//: Serio? Już nikt nie gra klasycznymi orkami? :P

Dzielnica biedoty nie była najprzyjemniejszym miejscem. Ten bród, ten zapach i ci ludzie...Wszystko było odrażające i w jakiś sposób wrogo nastawione do każdego co tu postawiło stopę. W pewnym momencie poczułeś się obserwowany.

Kenshin:
// Serio jestem czarny.

Czarny ork, przechadzał się uliczkami cuchnącymi wszystkim, dokładnego zapachu nie dało się określić. Kenshin, co jakiś czas spoglądał na ludzi i innych, oni tylko go obserwowali. Co czarnego orka nie widzieli. Myśli nasuwały mu się do głowy, kiedy poczuł dziwne uczucie jakby ktoś go obserwował.

Anette Du'Monteau:
Odwróciłeś się i zobaczyłeś opartego o ścianę mężczyznę. Uśmiechał się do ciebie paskudnie. W ręku trzymał noże, a przy pasie wisiał mu miecz. -Myślisz, że jesteś taki mocny cwaniaczku?! Wyskakuj z kasy! Chyba że masz dość swojego nędznego życia! - groził bandyta.

1x Bandyta

Kenshin:
Kenshi spojrzał na zbira czarnymi groźnymi oczami. - Jak chcesz ujść z życiem, to odejdź!. Ork postąpił teraz jak nie przystało na jednego z jego rasy, w końcu miał znaleźć jakiegoś jegomościa z blizną.


// Użyłem groźnego spojrzenia.

Anette Du'Monteau:
Bandyta cofnął się parę kroków w tył. -To jeszcze nie koniec, paskudo. Powiedział na odchodne i zniknął w jednej z uliczek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej