Tereny Valfden > Dział Wypraw
"A może wina?" - czyli epicka popijawa u bandytów..
Mohamed Khaled:
//Sorry, nie chciało mi się już wczoraj odpisywać :D Sorry za zastój, ale teraz mam pełno energii ;p
Ty jeste... hip, od tego Talesoi... tego elfa? Jeśli tak, to witaj. Jest... hip, ..em Antosius. Chodź, siadaj. Napij się z nami - rzekł do ciebie, i padł jak kłoda na ziemie. Wszyscy ludzie schowali kusze i przyszli się przywitać. Gdy już to nastąpiło, wszyscy zasiedli do popijawy.
Iwanowicz:
// Spokojnie, naprwdę ;)
Starając sie ukryć resztki zmieszania i zażenowania powiedział:
- Tak tak, oczywiśćie!
Witając się z mężczyznami pomyślał: Mam taką nadzieję. Nie czekając zbytnio usiadł wraz z towarzyszami przy ognisku i jeżeli istniała taka możlwość napił się delikatnie trunku, który proponowali bandyci.
Mohamed Khaled:
A było takich możliwości przez pół nocy. Wszyscy dawali Ci różnych napitków, do momentu aż wrzawa ucichła, i wszyscy poszli spać. Antosius wtedy rzekł co Ciebie. - Jutro wyru... - i padł w odmęty snu.
Iwanowicz:
Starał się twierdzająco kiwnąć głową zanim mężczyzna zasnął. Siedząc przy ognisku rozgnądał się patrząc po pijanych ludziach, którzy już spali. Pomyślał: Jakim cudem ja się tutaj znalazłem? Nie czekając speclajnie długo sam postanowił położyć się spać, będąc ciekawym co przyniesie nowy dzień.
Mohamed Khaled:
Nastał ranek. Obudził Cię dźwięk walki. Wstałeś. Przed tobą, dobrze znana Ci już grupa naparzała się z 7 Bandytami
7/7 Bandyta
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej