Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jak dobrze być już w domu!
Mohamed Khaled:
Pan kolega Leonarda?! Wchodź pan! Niech się w końcu pogodzą... - powiedział strażnik i Cię wpuścił. Wszedłeś, on zawołał twój cel. - Arienno, miło poznać. Co pan chce wiedzieć o Leonardzie?! - podniósł głos do imienia... Mówił już normalnie, nie tak jak przy ostatniej wizycie.
Gordian Morii:
- Witam. Szczerze to chciałem tylko poznać całą historię. To dlaczego ten konflikt między wami powstał i dlaczego ojciec z synem, zamiast mieć ze sobą więź, która pomoże pokonać wszelkie przeciwności tak bardzo się poróżniła. - powiedziałem.
- Nie jestem kapłanem aby was godzić. Chciałbym, tylko abyście się spotkali i zwyczajnie porozmawiali. Wybaczyli sobie krzywdy. Jesteście rodziną. Masz wnuki, a syn który odszedł na pewno nie chciałby by to tak się skończyło.
Mohamed Khaled:
Przyznam się, że już dawno chciałem to zakończyć... ale bałem się.... Jednak dzisiaj to się dopełni! Szykować konie! - i po 15 min. ruszyliście. Razem dotarliście do chatki Leonarda, gdzie przez pół nocy ojciec z synem rozmawiali. W końcu skończyło się na tym, że wszyscy razem pojechali do domu Arienna. Przed odjazdem Leoś Cię zaczepił. Dziękuje Ci! Dzięki tobie pojednałem się z ojcem. Tu masz drobną nagrodę - wręczył Ci mieszek z 130 grz. Tak oto zakończyła się waśn ojca z synem. Ty przenocowałeś w domku marzyciela, a rankiem udałeś się ku sidłom. Złapałeś 5 wilków. Tak oto przepełniony satysfakcją do siebie ruszyłeś ku stolicy...
Koniec!
130grz
5 wilków
Podsumowanie
(potem)
Talenty:
Aktywność: 1 złoty
Opisy: 1 złoty
Walka: Nie było
Bonus: 200grz
Razem: 340grz.
//Jednym słowem...Byłeś zajebisty :D Jeśli chcesz inne talenty, zgłoś się do Isa na wymianę ;)
Isentor:
//Brak rozpiski o uczestnikach w rozdawaniu talentów. Czyż nie pisałem Ci ostatnim razem, że anuluje talenty jak nadal będziesz to olewał?
Gordian zamienia 2 złote talenty na 6 brązowych.
Gordian Morii:
A ja jeszcze przecież mam bonus rasowy;/
I jak te wilki traktować?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej