Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Hagmar:
- "Pomoże" mu ktoś zdechnąć? Draconowi nie chciało się ściągać z pleców ciężkiego miecza tylko po to by zabić poharatane ciało. - Piszą coś ciekawego w tej księdze Isentorze?
Rakbar Nasard:
- Skoro nie przejawia wrogości wobec nas, to trzeba z nim porozmawiać. Czy to ciało jest w stanie wydać dźwięki dla nas zrozumiałe?
Isentor:
- Tak - odrzekł demon.
Hagmar:
- Czy ja dobrze słyszę? Demon który nie zaczyna od gróźb? Dla mnie to coś nowego.... Isentorze? Spojrzał na mistrza nie bardzo wiedząc co dalej.
Elrond Ñoldor:
Elrond trzymał się z tyłu, ubezpieczając je. Nie chciał, by niespodziewanie ich coś zaatakowało. Nastawił jednak ucho w kierunku tego co mówił demon.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej