Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bractwo Ciemności

<< < (107/148) > >>

Devristus Morii:
Pomoże mi ktoś przywdziać zbroję i broń? Rozumiecie spojrzał wymownie na nadgarstki I niech ktoś  przewróci mistrza na bok. Chcecie aby się udusił w wymiocinach? I udrożnijcie mu drogi oddechowe

Malavon:
-Już idę mistrzu Devristusie. Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Udałem się do elfa, który był od dawna dość przychylny mojej osobie. Zacząłem mu pomagać ubierać kolejne elementy zbroi. -Kostur raczej na plecki?

Devristus Morii:
Oczywiście, że tak. Dziękuję Malavonie

Elrond Ñoldor:
Elrond tymczasem pomógł Isentorowi.

Canis:
Salazar widząc tą dobroć i pomaganie sobie nawzajem wszystkich poczuł podobną powinność. Pomógł sobie samemu założyć koszule, spojrzał na spodnie które miał i te swoje stare i uznał, ze praktycznie takie same, więc wziął się za butki i swoje bronie, które schował gdzie się należało. Tak samo runę. Wreszcie... i to naładowana! Uradował się wiedząc, ze będzie miał możliwość użycia chociaż jeszcze raz kamyka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej