Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Devristus Morii:
Devristus ze złamanymi nadgarstaki pchnął białego demona psioniką z powrotem do kałuży lawy. Drugi raz zadał był boleśniejszy dla przeciwnika, gdyż dodatkowo z góry palił go podmuch ognia Fakiriona.. Elf nie myślał długo i wyszedł z pomieszczenia aby nie narazić się demonowi. W końcu nie miał zbroi i nie mógł czarować.
Isentor:
Isentor również pchnął demona do kałuży lawy za pomocą mortokinezy.
- Fakironie masz świadomość siły swoich zaklęć?
Elrond Ñoldor:
Elrond ponownie skoncentrował się, wyzwolił dawkę energii i pomagając towarzyszom wpychał demona do gorącego kotła dzięki mortokinezie.
Fakiron:
- Nie,ale to jak macanie. Niby nic,ale wkurza - powiedział adept któremu zebrało się na żart.
Rakbar Nasard:
Rakbar widząc jak duże siły skupiają się między potężnymi magami a białym demonem, odsunął się nieco na bok. W tym pojedynku był nikim.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej