Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Devristus Morii:
Przykro mi, ale nie będę mógł pomoc, bo w klatce nikogo nie ma. Rozwiązaniem tez jest, aby któryś z nas udał, ze przechodzi na ich stronę. Wtedy myślę, ze zostanie wypuszczony i będzie mógł uratować resztę
Hagmar:
- Ja mogę.
Canis:
- Myślę, że taka próba może nie zdać egzaminu... Sezot powiedział, że im się nie spieszy, dali by sobie czas by sprawdzić tego ochotnika... Ten golem z gliny jest w jakiś sposób jednak konstruowany za pomocą magii, czy gdy jego wielkość osiągnie rozmiary klatki, mnie dojdzie do jakichś gwałtownych anomalii? gwałtownej reakcji?
Fakiron:
- Więc co robić Aragornie? Chyba ich nie zawołamy. Chyba...
Hagmar:
- Decyzja należy do Isentora.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej