Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Isentor:
//Niczego nie znaleźliście.
- O tutaj, w kuchni jest zejście do piwnicy.
Canis:
Salazar zrezygnowany ruszył do kuchni.
- No to co, sprawdzi ktoś... jakoś? - Salazar był stale gotowy do ewentualnej walki, trzymając dłonie na sztyletach.
Rakbar Nasard:
Adept pochylił się ku podłodze. Przyłożył ucho do desek i starał się nasłuchiwać.
Izabell Ravlet:
Darlenit, trzymając dłoń na rękojeści miecza, trzymał się z tyłu, rozglądając się po obu pomieszczeniach.
Fakiron:
Fakiron stał na prawo od wejścia i był przygotowany do wypowiedzenia inkantacji.Czekał na rozwój wydarzeń.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej