Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krwawe hordy III: Warownia kości

<< < (20/24) > >>

Nawaar:
Krasnolud zdążył, tylko krzyknąć do towarzyszy. - Przepraszam. W ostatniej chwili zablokował miecz, tarczą dało się usłyszeć tarcie obu metali, a kiścieniem uderzył w rękę, która trzymała miecz miał nadzieję, że atak wytrąci mu go z łap.

Aurius:
Paladyn przemieścił się szybkim ruchem w tył unikając ostrza. Wyciągnął natychmiast przed siebie jedną dłoń, a drugą chwycił za tarczę. Skierował rękę w stronę przeciwnika. Skupił się na swojej energii oraz sile jaką dawała mu wiara w Zartata i jego dobro. -Izeshar! Zabrzmiała inkantacja. Nad dłonią Aurius powstał jasny pocisk, którym cisnął wprost w swojego przeciwnika.

Mogul:
Kharim //: Ork wykonał manewr tak, że broń wypadła, ale tylko z Twojej ręki. Ta odleciała na trzy metry i jesteś rozbrojony. Wykonując pół piruet próbuje ciąć w Twoje ramie.

Aurius //: Strażnik próbował wykonać unik i został częściowo trafiony w prawe ramie. To spaliło się i ukazało bijące, niebieskie serce.

Mogul, //: Mogul świetnie się bawił, sprawdzał umiejętności przeciwnika, które były bardzo wysokie. Jednak zabawa się skończyła. Wykonując unik ciął swojego przeciwnika pozbawiając go głowy wardyną i doskoczył do rycerki (? xd) blokując uderzenie atakującego przeciwnika. Korpus bezgłowego strażnika podniósł się z ziemi i zaatakował orka, który zszokowany zablokował uderzenie demoniczną ręką.

Nawaar:
Krasnolud zrobił wielkie oczy, kiedy jego broń poszybowała, ale nadal się nie poddawał i ponownie zablokował cios tarczą. Jednocześnie dobył toporka, za pasa i próbował ciąć martwego orka w brzuch.

Aurius:
Aurius wykorzystał fakt, że jego przeciwnik został dość poważnie zraniony. Mężczyzna dźwignął swój miecz i wraził go wprost w odkryte serce potwora. Był to najbardziej newralgiczny punkt jaki w tym momencie widział paladyn. Włożył w ten cios sporo swojej sił oczekując pozytywnych efektów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej