Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krwawe hordy III: Warownia kości

<< < (16/24) > >>

Patty:
- No dobra - odparłam i wróciłam do chaty wraz z Kharimem. Przyklęknęłam z dobytym mieczem i otworzyłam kuferek.

Mogul:
//: Patty wszystko posiada stan Uszkodzone


Nie zdążyliście przeszukać kolejnych domów, bowiem zjawa pojawiła się ponownie. Gdyby nie intuicja Patty ta zostałaby zraniona przez nią wylatującą z pudełka. Wyfrunęła na zewnątrz domostwa, spojrzała na Mogula i wzniosła się wyżej tak by nie mógł jej dopaść. Lewituje nad naszymi głowami w kółko.
- Te, paladyni, z tym gadać można?

Patty:
- Spróbuj. W razie czego cię ubezpieczam.

Nawaar:
- I, ja się do czegoś, przydam.

Mogul:
Zjawa odezwała się sama, najwyraźniej słyszała i zrozumiała rozmowę i stwierdziła, że jest "bezpieczne". Przekonanie było fałszywe, bowiem Mogul aż kipiał gniewem i ponownie chciał ugodzić potwora błyskawicami. Duch zbliżył się na wysokość twarzy Khana, mogliście dostrzec, że był to kiedyś ork.
- Klatka, pękła. Trzeba bracie powstrzymać nadchodzące fatuuum. Jęk jaki wydał duch przeszyło was na wskroś. Zjawa ponownie zniknęła, a drzwi do chatki z skrzynką zostały zatrzaśnięte. Patty miała szczęście, że była poza nią.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej